Kot jednak nie człowiek ;)

Krążyłam myślami wokół akceptacji uczuć i kot mi uciekł na balkon. Na zewnątrz zimno, więc chciałam ten balkon szybko zamknąć. Mówię do kota: „Wchodź!” Nic. „Wchodź do domu.” Nic. Przemknęło mi przez myśl, że koty podobno mają rozum dwulatków i że może jemu też powinnam uczucia zaakceptować. I do kota: „Kocie, wiem, że chcesz zostać…

„Woda wypada”, czyli pozytywna akceptacjo-manipulacja

Rodzinny spacer. Skończył się sok. Została woda. Synek dopomina się o sok. „Skończył się. Została woda. Dać Ci?” – mówię. „Woda wypada” – odpowiada mój prawie czterolatek. „Woda wypada. Ojej, aż tak. A woda jest najlepsza. Lepsza niż wszystko.” „Woda wypada” – powtarza synek. „Dobrze, skoro nie chcesz, będzie więcej dla mnie” – podsumowuję. Synek…