Czy rodzicielstwo naprawdę musi być tak trudne?

Czasem mam wrażenie, że przekonywanie wielu rodziców do tego, że rodzicielstwo może być lekkie, łatwe, radosne, przyjemne, bezstresowe, satysfakcjonujące, a nawet zachwycające jest jak przekonywanie mojego taty do wszystkiego nowego. Mój tato miał swoje stałe, utrwalone na wieki przekonania, że coś będzie według jego katastroficznego planu. Dotyczyło to każdego obszaru mojego i naszych bliskich życia.…

0 komentarzy

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Wszystkich Świętych jest szczególnym dniem. Odwiedziny grobów naszych bliskich zmarłych to czas sprzyjający innym niż zwykle rozmowom. Dzieci są może na cmentarzu pierwszy raz, a jeśli nie pierwszy fizycznie, to czasem pierwszy raz świadomie. Zwiększenie świadomości rodzi pytania i pierwsze własne refleksje dziecka o tym, co widzi, słyszy, czuje. To ważne, w jaki sposób je…

0 komentarzy

Kiedy dziecko leży na ziemi i płacze, kucnij na początek

Może się zdarzyć, że dziecko położy się na podłodze, chodniku z ogromnym płaczem, który rodzicowi wydaje się nie do opanowania, a u wszystkich wokoło wzbudza co najmniej zainteresowanie. W jaki sposób wtedy reagować? Są różne stanowiska wychowawcze i różne porady w ich obrębie. Ja chcę przedstawić swój sposób reagowania – sprawdzony osobistym doświadczeniem, zgodny z…

0 komentarzy

Historia o niedotrzymanej dziecku obietnicy

Niedotrzymanie obietnicy jest dla dziecka rodzajem zdrady zadanej mu przez rodzica. Zachęcam przy każdej okazji, by unikać składania obietnic. Kiedy już jednak w roztargnieniu lub pod wpływem impulsu obiecaliśmy warto wiedzieć, co powiedzieć, by dziecko poczuło, że mimo naszej wpadki jest ważne. Pisałam o tym merytorycznie w tekście “Kiedy dziecko się złości, bo rodzic nie…

0 komentarzy

Kiedy dziecko złości się, bo rodzic nie dotrzymał obietnicy

Czasem bezwiednie obiecujemy coś dziecku. Ot tak. Dziecko przychodzi, prosi. My rodzice mamy głowy zajęte dorosłymi sprawami. By mieć z głowy chociaż tę sprawę, z którą przychodzi do nas dziecko – obiecujemy. W danej chwili nawet przez myśl na nie przejdzie, że dotrzymanie tej obietnicy będzie egzekwowane i zburzy w jakimś stopniu dziecka świat. Obietnica…

0 komentarzy

Do czego posunie się dziecko z miłości do rodzica?

Odpowiedź jest tak prosta, jak i smutna. Dziecko z miłości do rodzica posunie się do wszystkiego, co będzie konieczne. Szczególnie jeśli dziecko czuje, że rodzicowi dzieje się krzywda. Tak, bo dzieci kochają ślepo i bez patrzenia, czy coś jest etyczne czy wpisuje się w kanon pożądanych zachowań. Opiszę przykład z mojej praktyki w pracy z…

1 komentarz

Wychowanie zupełnie bez kar, bez tłumaczenia i kazań?

Wychowuję bez karania, bez tłumaczenia, bez kazań. Zupełnie. I miód spływa na moje serce, kiedy myślę, jak genialnie wpływa to na dzieci i naszą relację. Na moje samopoczucie rodzica też. Mogę sobie spokojnie spojrzeć w lustro, że mogę uniknąć robienia dzieciom krzywdy. I wiem, że każdy rodzic czuje się ze sobą bardzo źle, kiedy karze…

0 komentarzy

Co robisz sobie i dziecku mówiąc o swoich uczuciach w trzeciej osobie?

Pisał o tym zabiegu Jasper Juul w jednej ze swoich książek. Kiedy ktoś w ten sposób mówi o sobie do mnie, czuję się od razu nieswojo i mam wrażenie, że szczera rozmowa się skończyła. Piszę o mówieniu o sobie w trzeciej osobie. To bardzo ważny znak szczególnie w relacji rodzic-dziecko. Co rodzic sobie tym niby…

0 komentarzy

Możesz wesprzeć swoje dziecko w kryzysie po powrocie z lockdown’u

Kryzys po powrocie z lockdown’u to coś, co może przeżywać sporo dzieci niezależnie od wieku. Tym, co w tym czasie każdy rodzic może najlepszego zrobić dla swojego dziecka, to wesprzeć dziecko między innymi poprzez zaspokojenie jego pojawiających się większych teraz potrzeb emocjonalnych. Dlaczego kryzys, w jaki sposób może przebiegać i co robić opiszę poniżej. TROCHĘ…

0 komentarzy

Czy pozwalasz, aby dziecko komunikowało Ci swoje potrzeby?

Są sytuacje z dziećmi, że dowiadujemy się po niewczasie o tym, iż dziecko czegoś potrzebowało. Potrzebowało, lecz nam o tym nie powiedziało. A gdyby powiedziało, to wszystko potoczyłoby się inaczej. Dla dziecka inaczej. My rodzice zachowalibyśmy się inaczej. I finalnie dana sytuacja byłaby dla rodzica i dziecka bardziej korzystna. Uniknęlibyśmy złości i uchronili dziecko przed…

0 komentarzy

10 minut dla dziecka z radością, zamiast całego dnia z przymusu

Aby dać dziecku choćby 5 do 10 minut prawdziwej obecności, potrzeba najpierw zadbać o siebie. Dla wielu rodziców to całkowite odwrócenie – nazywam to przewrotem kopernikańskim w wychowaniu, ponieważ zamiast zaspokajać najpierw – jak to jest przyjęte powszechnie – potrzeby dziecka, rodzic stawia siebie i swoje potrzeby na pierwszym miejscu, a później z tego DAJE.…

0 komentarzy