Burzliwa reakcja sześciolatka na “NIE” rodzica

Odmawiam, bo wiem, że powinnam. Ze względu na dobro swoje i dobro dziecka. Jako rodzic trzeba mieć tego świadomość. Odmawianie to element bycia asertywną i jeden z ważniejszych fundamentów relacji. Kiedyś oddałabym dziecku wszystko – nie widziałam żadnych powodów, by dziecku odmówić. Nie liczyły się moje granice, moje potrzeby, a moje zdanie było słabe. Nie…

#DOCENIAJ_i_ZMIENIAJ_SIEBIE 3 stycznia 2017

#DOCENIAJ_i_ZMIENIAJ_SIEBIE Chciałam, żebyście docenili siebie na koniec starego roku i… tak myśl została ze mną i przerodziła się w pomysł na kolejny cykl na tej stronie. Rodzic to człowiek jak każdy inny, tylko z dołożonym zadaniem, by wychować innego człowieka. A tym, czego każdy człowiek potrzebuje jest DOCENIENIE.

Podejście empatyczne daje efekty

Efekty jak skarb Są takie dni, kiedy efekty wychowawcze się kumulują, a wszystkie dotyczące ich uczucia, słowa, sytuacje, chciałabym ukryć gdzieś, gdzie nikt ich nie znajdzie, z obawy, że znikną. To dni, kiedy wysiłek włożony w mówienie do dzieci tak, aby akceptować i nazywać uczucia, szanować ich potrzeby, zachęcać do współdziałania, nie karać, tylko pokazywać…

Braterskie przeprosiny

Podejście empatyczne działa i nie działa. Z reguły twierdzę, że działa, bo – jeśli nie działa w chwili, w której chciałabym z jakichś powodów, aby dziecko od razu mnie posłuchało, to działa na dużo dłuższą metę (o czym później). No i w ogóle dla mnie działa, bo gdyby nie działało, to nie byłoby tego bloga,…

Podtrzymuj zaufanie dziecka

Dzieci totalnie ufają swoim rodzicom i pokładają w nich nieświadomie całą nadzieję w kwestii zaspokajania potrzeb, w tym potrzeb emocjonalnych np. poczucia bezpieczeństwa, bliskości i wielu innych. Z drugiej strony, łatwo stracić zaufanie dziecka, zachwiać jego poczuciem bezpieczeństwa, zrazić do bycia blisko. Wystarczy czasem jedno zdanie bez akceptacji dziecięcych uczuć, zdanie – które tym uczuciom…

Dzień z życia rodzica (2)

Udzielanie informacji Udzielanie informacji w połączeniu z wyrażeniem własnych uczuć odnośnie jakiegoś niepożądanego działania dziecka jest najlepszym narzędziem komunikacji rodzica. Stosuję go permanentnie, wiedząc kilka rzeczy: nie zranię dziecka, dotrę do niego szybciej niż obwinianiem, wytykaniem. Sytuacja z dnia, kiedy zostałam obudzona o 5:25. Kilka godzin później. Młodszy otwiera lodówkę i stoi w niej. Ja…

“Nie można krzyczeć na Te.”

Zmęczony Młodszy (2 lata i 4 m-ce) wywrócił krzesło na podłogę w pokoju. Nie mamy dywanów, więc ryzyko skaleczenia podłogi jest bardzo duże. Tato na niego krzyknął: „Co robisz?! Idź spać, jak Ci się chce spać!” Młodszy rozpłakał się i został odniesiony przez tatę do łóżeczka. Byłam tam akurat i widząc, że Młodszy wstaje z…