10 minut dla dziecka z radością, zamiast całego dnia z przymusu

Aby dać dziecku choćby 5 do 10 minut prawdziwej obecności, potrzeba najpierw zadbać o siebie. Dla wielu rodziców to całkowite odwrócenie – nazywam to przewrotem kopernikańskim w wychowaniu, ponieważ zamiast zaspokajać najpierw – jak to jest przyjęte powszechnie – potrzeby dziecka, rodzic stawia siebie i swoje potrzeby na pierwszym miejscu, a później z tego DAJE.…

Potrzeby ważne i ważniejsze, czyli o tym, jak wygrało siku

Sytuacje trudne między dziećmi a rodzicami to często konflikty potrzeb. Pierwsze to takie, kiedy dziecko coś chce, a rodzic jest zmęczony. Drugie to te, kiedy dziecko chce mówiąc potocznie wszystko naraz. Dziś o tych drugich. W nich zadaniem rodzica jest pokazać, która potrzeba jest pilniejsza. Ważny jest wtedy jasny komunikat, a mój przykład pokaże, że…

Albo wcale… albo szczerze, czyli także asertywnie o babciach i dziadkach do dzieci

Dziś dzień babci i mogłabym sięgnąć po ładny wiersz lub w ten jeden dzień zapomnieć wszystko, co trudne w relacji z babciami, dziadkami naszych dzieci, a piać zachwyty. Mogłabym, lecz chcę napisać o tym, co pod jednodniowymi świątecznymi słowami, o tym, co w tych relacjach na co dzień. Relacje rodzą pytania Babcie to nasze mamy…

Dziecko obsługiwane staje się roszczeniowe

“Dziecko obsługiwane staje się roszczeniowe.” To podobno myśl Jaspera Juula. Zbierając wszelkie myśli wspierające relację z dzieckiem, skupiłam się na tym, czy moje doświadczenie potwierdza jej treść.Z obserwacji własnych i słuchając Was dostałam wiele sygnałów, że dokładnie tak się dzieje. Rodzicielska miłość bez (potrzebnych) granic Rodzice w swojej miłości do dzieci potrafią się zagalopować. Na…

Właśnie te komunikaty zamiast krytyki i karania

Mam nadzieję, że ta praktyka przestanie być powszechna. Liczę, że zmienimy ten niechlubny i zgubny dla całego społeczeństwa zwyczaj wybierania krytyki i karania jako sposobów dyscyplinowania i motywowania dzieci. To sposoby najprostsze, lecz zupełnie bezskuteczne lub skuteczne, kiedy rodzic jest dozorcą stojącym nad dzieckiem. Co zatem zamiast nich? Krytyka i karanie wywołuje taki oto efekt…