Jeszcze o zachęcaniu do samodzielności

“Zamiast dawać dziecku rady, w jaki sposób według Ciebie ma coś zrobić, zapytaj, jaki dziecko ma SWÓJ pomysł na zrobienie czegoś i/lub pokonanie jakiejś trudności i pozwól mu tak zrobić. Możesz ewentualnie lekko zasugerować pytaniem, czy jest pewne, że to zadziała tam, gdzie widzisz zdecydowane niepowodzenie, lecz unikaj dyktowania gotowych rozwiązań i oczywiście krytyki. Ty…

Lekka prowokacja terapeutyczna

Być może zbulwersuję część z Was, lecz chcę pokazać komunikaty, których czasem używam i są SKUTECZNE. To komunikaty bez atakowania charakteru dziecka i bez tłumaczenia, lecz dosadne i konkretne, bo tak mam. Dostosowane są też do wieku, argumentów, oczekiwań i wszystkiego, co charakteryzuje styl bycia mojego nastolatka. Przykład: Nastolatek rozżalony, kręcąc się pomiędzy mną, a…

Empatii potrzeba w najprostszych sytuacjach

“Czy dzisiaj jest niedziela?” – zapytał Młodszy podnosząc głowę z poduszki tuż po obudzeniu. “Nie, wtorek” – odpowiedział jego tata i pogłaskał go rozumiejąco i pocieszająco po pleckach. A ja aż jęknęłam z pomieszczenia obok, czując ten ogrom dziecięcego rozczarowania. Znacie ten ból? Najczęściej empatii potrzeba w najprostszych sytuacjach dnia codziennego, które gdzieś jakoś znamy…

Zjedz słonia po kawałku, by wrócić do relacji z dzieckiem po rozwodzie

ZJEDZ SŁONIA PO KAWAŁKU – POWRÓT DO RELACJI Z DZIECKIEM PO ODSUNIĘCIU W WYNIKU ZMIANY ZASAD OPIEKIZnacie powiedzenie, żeby zjadać słonia po kawałku? Zwykle odnoszone jest do zarządzania zadaniami. Nigdy nie spodziewałam się, że zacznę je stosować i polecać w relacjach. Ale to właśnie świadomość, że zjadam słonia motywowała mnie w najtrudniejszych chwilach. Dawało poczuć,…