ROZWÓJ OSOBISTY z JOANNĄ HUDY – Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały

Co Twój samochód mówi o Tobie?

Co samochód może powiedzieć o swoim właścicielu? A co mówi konkretna usterka? Na ile samochód jest z nami połączony i może wskazać na kwestie do przepracowania w naszym życiu? Porozmawiałam z Właścicielem Auta z grupy volkswagena. Nie potrafię pomóc od strony technicznej, więc poleciłam mu mój sposób poradzenia sobie z problemem – sposób psychologiczny. Za…

0 komentarzy

Dzień Nauczyciela

To była lekcja jak wszystkie. A jednak pamiętam ją i nadal mam dreszcze i nadal jestem pod takim samym wrażeniem jak wtedy, kiedy miałam 11 lat.Biolog wywołał do odpowiedzi kolegę z klasy. Chłopiec długo był nieobecny. Wstał. Rozczochrane włosy. Kołnierzyk fartucha może kiedyś był biały, teraz i tak zwinięty koło szyi, fartuch zmięty. O jego…

0 komentarzy

Uczymy się skokowo

– “Dzień dobry bardzo!” – pisarka wpadła na środek pokoju niesiona energią niezrozumiałej dla mnie radości.– “Robisz sobie czasem przerwy od tego hurra-optymizmu?” – zapytałam zgryźliwie jak zwykle.– “To nie hurra-optymizm. Mylisz pojęcia…” – zaczęła.– “Oczywiście, że mylę pojęcia, a raczej świadomie i z premedytacją używam ich mylnie, aby zgasić twoje nieuzasadnione poczucie szczęścia.” –…

0 komentarzy

Kiedy lenistwo wcale nie jest lenistwem

To niejako społeczna prawidłowość, że wielu rodziców, szczególnie mam, robi przez całe dnie wszystko dla innych, dla dzieci, dla rodziny. Odkładają na później to, co chciałby zrobić dla siebie, a na co zwykle brakuje im na koniec dnia siły. Do tego często obwiniają siebie za to, nazywając to lenistwem. Zobacz, jak dalekie jest to od…

4 komentarze

To gdzie uśmiech i akceptacja?

Jestem ogromnie wdzięczna za to pytanie, bo mam okazję sprostować kilka faktów na temat akceptacji i propagowanego przeze mnie podejścia. Już wyjaśniam w jakich okolicznościach je usłyszałam. IGNORANCJA I BŁĘDNE ZAŁOŻENIA Od jakiegoś czasu dodają mi się do znajomych na fb osoby, które szukają chętnych do dwóch – jak to sobie nazwę – piramidek biznesowych.…

0 komentarzy

Święta Spełnionych Marzeń

Święta powinny być czasem radości, są jednak często przykrym obowiązkiem spędzenia czasu z tymi, do których mamy urazy, pretensje, żale. Do tego wielu z Was – a sporo z Wami rozmawiam – nie ma nawet nadziei, że te relacje kiedyś się zmienią i nie robi nic, by je zmienić. Machacie ręką ze smutnymi minami i…

1 komentarz

Kiedy życie wali w pysk…

A czasem wali w pysk i to mocno. W wybrane obszary? Hmm… Kto do mnie z tym przychodzi, zwykle twierdzi, że uderza po całości. We wszystko. Leci zdrowie – ćwiczenia, zdrowe odżywianie nagle okazuje się, że na nic się zdały. W pracy – choć świetnie szło bądź się zapowiadało – nagle coś nie wypala. Ktoś…

0 komentarzy

Kiedy się czuje, że się nie zasługuje…

to się wiele rzeczy w swoim życiu samemu sobie sabotuje, czyli czytaj rujnuje.To takie działanie, którego sami nie zauważamy. A nawet jeśli zauważamy, to obwiniamy o nie innych, albo składamy na karb pecha czy innego braku szczęścia. Robimy to sobie sami, gdy tylko pojawią się szanse na to, że dostaniemy coś, co poprawi nasz los…

0 komentarzy

Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec

Rozwijasz się czy tylko patrzysz i zazdrościsz, jak robią to inni i użalasz się nad sobą, że Tobie nie jest to dane i tu wyliczasz milion bzdurnych powodów, za każdym z których stoi dużymi literami: “CHCIAŁOBY MI SIĘ, GDYBY KTOŚ TO ZA MNIE ZROBIŁ”. Kiedy powstawał tekst “Tamta dziewczyna” uświadomiłam sobie, że mój rozwój osobisty…

0 komentarzy

Tatusiu, ja Cię uratuję

“Zrobię dla Ciebie wszystko. Będę totalnie lojalna. Całą sobą. Nawet jeśli na zewnątrz przyjmę inną postawę, w środku zawsze będę po Twojej stronie. Ciebie kocham najbardziej. Dla Ciebie wyrzeknę się siebie. Wiem, że mama Cię krzywdzi, że cierpisz przy niej. Zrobię wszystko, by Ci to złagodzić. Wszystkie Twoje wpadki, wszystkie Twoje wady usprawiedliwię tym, że…

2 komentarze

Zapraszam do polemiki

Pan napisał, że mnie odlubił. Pod tekstem o tym, że nie chcę krzyczeć na dzieci, by sprzątały, chcę je inaczej do tego zachęcić. Jego prawo. Skoro tak zdecydował, to miał ku temu swoje powody, które mogę poznać, nie muszę. Na pewno uszanuję. Jak to jednak ja, zaczęłam się zastanawiać, co w tekście “Sprzątanie bez przymusu…

0 komentarzy