Dokończ zabawę, bo za chwilę wychodzimy

Jak zapewne większość z Was – wiele razy byłam świadkiem scen z udziałem dzieci i ich rodziców, w których rodzic opuszcza plac zabaw, albo chce wyjść od znajomych czy chce, aby dziecko skończyło grać w coś czy bawić się i wyrywa to dziecko z tej czynności w jednej sekundzie, bez ostrzeżenia. Mówi coś zapewne w…

13. Dawaj dziecku przestrzeń

Już roczne dziecko potrzebuje odpowiednich warunków, aby eksperymentować i uczyć się metodą prób i błędów. Gdy czuje się bezpieczne, bawi się i eksploruje otoczenie. Wraca do rodzica, kiedy czuje się zagrożone. Samo reguluje, kiedy potrzebuje wsparcia, daje wyraźne sygnały. Warto przyjrzeć się, czy chęć zaspokojenia naszych emocjonalnych potrzeb nie zabiera dziecku jego przestrzeni do rozwoju.…

Władza nie popłaca

DLACZEGO WYCHOWUJĘ EMPATYCZNIE? Zawsze stałam z boku, kiedy rodzice interweniowali w sytuacjach spornych pomiędzy dziećmi, bo nie wiedziałam, co powiedzieć. Bałam się odezwać, a jak mówiłam to bardzo cicho, bo raz nie chciałam naruszyć granic i godności dziecka, a dwa bałam się ośmieszyć brakiem przekonania przed ich rodzicami. Odkąd stosuję podejście z „Jak mówić, żeby…

Umowa o korzystanie z komputera

Są sprawy, które łatwo się rozwiązują. Jedno zdanie, czasem jedno słowo i załatwione. Są też takie, które doprowadzają człowieka do zgrzytania zębami i kuszą, by użyć władzy rodzicielskiej bez ograniczeń. Uzyskanie możliwości skorzystania z komputera to moja codzienna gehenna. Mój synek odkrył już na nim filmiki o lokomotywach i gry dla dzieci. Próby przekonania go,…

Są dni lepsze i gorsze

Czasem nawet marzę o tym, by było odczuwalnie więcej lepszych. „Odczuwalnie”, bo wystarczy, że ja jestem mniej zmęczona, bardziej wyspana i cierpliwość wtedy większa, myślenie lepsze. Przykłady, które Wam prezentuję na tej stronie nawiązują do książki (przyjmijmy, że „książka” to będzie zawsze „Jak mówić…”), jednak są wzięte z naszego codziennego zmagania z budowaniem relacji głównie…

Dzieci chcą być słyszane

Dzieci chcą być słyszane. Wiedzą, kiedy ich naprawdę słuchamy. Wymagają słuchania i wysłuchania. Mamy wpojone, że musimy aktywnie słuchać: dobrze jest zadawać pytania, albo jeszcze lepiej zarzucić dziecko radami. Jednak nic bardziej mylnego. Słuchanie, które da naszemu dziecku poczucie akceptacji i zachęci je do dalszej rozmowy z nami wymaga dużo mniej aktywności. Po pierwsze i…

O zazdrości

Szliśmy ze spaceru. Koleżanka zapytała mnie, czy mój synek lubi brata. Starszy syn szedł obok. Powtórzyłam pytanie do niego. Koleżance przemknął przez twarz cień zdziwienia. Synek z szerokim uśmiechem odpowiedział, że lubi. Na to koleżanka zadała drugie pytanie, czy jest zazdrosny. Synek z tym samym uśmiechem odpowiedział, że tak. Spokój. Tak… chyba to odczułam w…